Posty

Szkodniki nad rzeką i jeziorem

Obraz
W sobotę było niezwykle ciepło więc wybrałem się na dłuższy spacer, tym razem padło na Radunię i jej rozlewisko koło znanego z pysznych napojów Bielkówka ;) Kilka godzin leżałem na trawie słuchając i obserwując. a było co oglądać. Załączam poniżej kilka ujęć, żeby nie zanudzić, Dodam tylko że spotkałem np. takie wyjątkowe zwierzę jak młodego koziołka, który wg mnie uciekł z pobliskiego gospodarstwa. Niestety był na przeciwnym brzegu rzeki a ja nie miałem tym razem wodoodpornych butów. Musi sobie sam poradzić.. Był też smutny akcent - 4 osoby inteligentne inaczej jeżdżące po rzece w quadach. Szkoda, ze mieli kaski i nie było numerów rejestracyjnych, ale zamieszczam 1 fotkę bez kasku - może ktoś rozpozna tego tępego typa i będzie można przemówić do nich w odpowiedni sposób..

A tytułowe szkodniki pożarły sporą ilość  drzew i krzewów nad brzegiem rzeki..




















Dziwne wydarzenia...

Obraz
Czyżby atak korony w naszym mieście?
Może nie jest tak źle, nikogo nie zabrali, a jedynie jakieś papierki...










EDIT: 
Dziś po 3 dniach okazuje się że jednak mamy potwierdzenie tego wirusa, 2 budynki dalej od nas.. Panie Jezu, miej nas w swojej opiece.


Pielgrzymka do Włoch dzień 10 - Znow Padwa i Brno

Obraz
I już jesteśmy na północy, w Padwie. po mszy małe zwiedzanie. Mieliśmy to szczęście że trafiliśmy na dzień targowy i mogliśmy trochę poszperać wśród straganów, rzeczy przeróżnych. Był też ryneczek ze zwierzątkami i owocowo - warzywny, a także straganiki z kwiatami i drzewkami. Ceny właściwie jak u nas, nieco wyższe. Ale to co naprawdę mi się spodobało - było naprawdę drogie..Dodatkową atrakcją była gęsta mgła, która zmieniła to miasto. wyglądało zupełnie inaczej niż poprzednim razem.

dziś opuszczamy już Włochy, szybki skok przez Austrię do Czech. ale na postoju znów mała niespodzianka. Kolonia maleńkich gryzoni, chyba norników. Może to nawet ginący nornik bawarski?