Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

Majówka dzień 1.

Obraz
Na majówkę wyruszyliśmy w sobotę rano, ale właściwe atrakcje były od niedzieli.. W końcu pogoda zaczęła się poprawiać na tyle, ze można było wyruszyć na szlak...  poniżej nasza rowerowa ekipa (+ ja z drugiej strony aparatu :) A tu kilka ujęć z jeziora Garda - taka ciekawostka: jest to bardzo płytkie jezioro, w najgłębszym miejscu jest to około 3m! Sprawdzałem zimą - w poprzednim poście z lutego można zobaczyć zdjęcia jeziora pod lodem  https://arti-lopa.blogspot.com/2018/02/wielkie-slizganie-luty-2018.html  Poniżej kilka kadrów z Rowów:   Tutaj ujęcia ze sławną Kamienną wyspą, jest to maleńka wysepka z kamieni zamieszkałą przez kormorany, przez lornetkę wypatrzyłem też kilka orłów, które wypoczywały na głazach.. Dojazd do wieży widokowej - poza ciekawymi widokami dostarczał też atrakcji w postaci toru przeszkód ;).. Nie tylko dzieciaki były happy z takiej atrakcji. Zobaczcie poniżej/ i jeszcze fil

Połów dorsza na Bałtyku

Obraz
Mój pierwszy raz... W moim wieku już coraz mniej takich "pierwszych razów" Tym razem mój pierwszy raz z wędką na morzu. Najpierw wczoraj dojazd do Ustki, hotel i impreza, ale kontrolowana, żeby nie zaspać i nie denerwować organizatorów... Przy okazji pozdrawiam ;) Pobudka 3 am. Szybkie spakowanie rzeczy, zamusztrowanie na nasz okręt i około 4 wypływamy! Szczęśliwie dla nas pogoda piękna, początkowo flauta, potem coś koło 2-3*B więc spoko, W razie co nie jadłem do południa, potem też nie za dużo, zresztą nie było czasu, praktycznie co chwila kapitan zatrzymywał nasz "okręt" i przystępowaliśmy do połowu.. Rybek nie było bardzo dużo i nie były bardzo duże, ale jednak coś tam się udało złapać. Większośc to dorsze, ale też kilka diabłów się trafiło..  Złowiłem też trochę sprzętu: piker z przywieszką, mnóstwo żyłki, niestety niedługo się tym cieszyłem, godzinępóźniej straciłęm i ten złowiony i mój własny - sporo śmiecia na dnie leży i dlatego haczyki zaczepiają się i